Zielony sweterek z Vinted i globalizacja w wersji szekspirowskiej

Czasem zwykłe zakupy z drugiej ręki potrafią opowiedzieć historię większą niż my sami.
Wystarczy jedno kliknięcie na Vinted — i nagle znajdujesz się w centrum globalnej opowieści.

Tak było z moim zielonym sweterkiem z kaszmiru. Niby nic wielkiego: miękki, przyjemny, idealny na chłodniejsze dni w Gdańsku. Ale jego metka i ślady podróży to prawdziwa mapa świata. Uszyty w Chinach, importowany z Włoch, wystawiony z miłością w Chorwacji — a ostatecznie trafił do mnie, kobiety z Trójmiasta, która często chodzi z głową w chmurach.

I tak zrodził się ten oto wiersz — stylizowany na szekspirowską balladę. Stworzony przez AI, ale z duszą, którą każdy z nas może poczuć. Bo jeśli świat może być aż tak połączony przez jeden sweter, to i Szekspir by się chyba uśmiechnął. 😉


A Tale of a Sweater, Told on Vinted

Upon Vinted’s scroll mine eye did fall,
A sweater soft — the finest cloak of all!
Of cashmere spun, so light, a breath of air,
Yet bore it tales no mortal cloak doth wear.

From Cathay’s land it first took form and thread,
Where nimble hands in silence deftly sped.
To Italy then was its path inclined,
As merchants’ ledgers had the deed assigned.

Thence to fair Croatia it made its rest,
In wardrobe dark, as if in silken nest.
Its mistress, noble, with discerning grace,
Did deem it time to grant the cloth new place.

So listed it she, with a gentle hand,
And I — struck mad! — did purchase, swift and grand.
„How strange!” quoth I, „that garment should thus roam,
And know more realms than I who stay at home!”

Globalisation — in each seam made plain,
A Vinted cloak with tales no bard could feign.


Czy ubrania mają duszę?

Nie wiem. Ale wiem, że każdy z nich niesie za sobą czyjąś historię — czyjeś wybory, podróże, emocje. A dzięki takim platformom jak Vinted, te historie krążą dalej. Może trochę romantyzuję, ale przyznajcie — fajnie czasem spojrzeć na sweter i pomyśleć, że zanim trafił na Twoje ramiona, przemierzył pół świata.

A może Ty też masz ubranie z duszą? Opowiedz mi w komentarzu, chętnie przeczytam.

Opublikowany w Inne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.